Granica oddzielająca tych, którzy chcą myśleć i muszą samodzielnie wydawać sądy, od tych, którzy tego nie czynią, przebiega przez wszystkie sfery społeczne, kulturowe i edukacyjne. Pod tym względem upadek szacownego społeczeństwa w czasach hitlerowskiego reżimu może nauczyć nas, że w takich warunkach ci, którzy trzymają się sztywno wartości i norm moralnych, nie są wiarygodni; wiemy, że można je zmienić z dnia na dzień i pozostaje tylko nawyk trzymania się czegokolwiek. O wiele bardzie wiarygodni będą wątpiący i sceptycy, nie dlatego, że sceptycyzm jest dobry, wątpienie zaś zdrowe, ale dlatego, że przywykli oni do samodzielnego analizowania i podejmowania decyzji. Najlepsi będą ci, którzy tylko jedno wiedzą na pewno: że cokolwiek się wydarzy, jak długo będziemy żyć, będziemy musieli żyć ze swoim „ja”.

Arendt, Hannah, Jerome Kohn, Wojciech Madej, Mieczysław Godyń, i Piotr Nowak. Odpowiedzialność I Władza Sądzenia. Warszawa: Prószyński i S-ka, 2009; str. 76

Print Friendly, PDF & Email