nowe znaczenia: kompromis.

Zgodnie z definicją zaczerpniętą ze słownika języka polskiego kompromis to: „porozumienie osiągnięte w wyniku wzajemnych ustępstw” lub „odstępstwo od zasad, założeń lub poglądów w imię ważnych celów lub dla praktycznych korzyści” (http://sjp.pwn.pl/szukaj/kompromis.html). Wiele się ostatnio o kompromisie (politycznym) mówi i choć sama chęć osiągnięcia kompromisu w sytuacjach konfliktowych zasługuje na uznanie, to pamiętać chyba trzeba,…

to nie był stary las

To nie był stary las. Nie zdążył jeszcze dobrze okrzepnąć, bo gdyby tak, być może sprawy potoczyłyby się nieco inaczej. Rósł jednak, powoli wykształcając własny ekosystem całkiem podobny do tych, które tak bardzo podziwialiśmy. W podszyt opadały liście i drobne gałęzie, czasem jakieś drzewo upadło dając pożywkę następnym. Bywało, że na zwalonym pniu rosło nowe,…

wyprzedzające posłuszeństwo

Wyprzedzające posłuszeństwo oznacza polityczną tragedię. Na początku rządzący może nie wiedzą, że ludzie są skłonni do kompromisu w sprawie danej wartości lub zasady. Nowy reżim może początkowo nie dysponować środkami bezpośredniego wywierania wpływu na obywateli. Po niemieckich wyborach w 1932 roku, które stworzyły Adolfowi Hitlerowi warunki do utworzenia rządu, a także po czechosłowackich w 1946…

prawo do dobrobytu

Narracja, która stara się przekonać nas o posiadanych uprawnieniach ekonomicznych i socjalnych milczy o źródłach dobrobytu; o pracy, wysiłku, cierpliwości i ryzyku.

o totalnej kontroli

Nadrzędnym celem kontrolowania informacji przez reżim dążący do władzy totalnej nie jest niewiedza ludzi jako wartość sama w sobie, lecz ich bezradność i niezdolność do oporu – pozbawienie ich jakiejkolwiek innej tożsamości poza tą, którą narzucają i określają agendy władzy państwowej. Temu samemu celowi – zniszczeniu ludzkiej tożsamości – służy fałszowanie historii. Społeczeństwo musi wiedzieć,…

państwo zagłady

Okropieństwa, które wydarzyły się w czasie wojny, mogły się wydarzyć tylko w chwili rozbicia struktury państwa. Doktor Paweł Kowal,  Fakty po faktach, TVN24, 1 marca 2018 roku Cytowane zdanie wypowiedziane zostało w drugiej części nadanego w dniu 1 marca 2018 roku programu „Fakty po faktach” i stanowić miało komentarz do wcześniejszej rozmowy. Gościem pierwszej części programu…